Zapomniane obietnice. Pogarda dla ludzi.

Kilkunastu rodziców zaprosiło mnie dzisiaj do Kumielska, gdyż chcieli się podzielić informacjami na temat wczorajszego spotkania z dyrektorem ZOPO Markiem Konopką, na temat szkoły w Kumielsku. Dzieci przyniosły do domu karteczki z zaproszeniem na spotkanie z przedstawicielem gminy, w sprawie dalszego funkcjonowania szkoły w Kumielsku. Jakież było zdziwienie rodziców, kiedy okazało się podczas spotkania, iż nie chodzi o dalsze funkcjonowanie, tylko o likwidację szkoły w Kumielsku. Na spotkanie przybył pan Marek Konopka, który próbował wysądować, jakie będzie zdanie rodziców na ten temat. Okazało się, że może liczył na przychylność, ale spotkał się z kompletnym oporem. Rodzice zawiedzeni są jeszcze jednym. Jeden z rodziców 20 razy zadał pytanie kto chce zlikwidować szkołę. Za 20 razem pan Marek Konopka, chcąc uniknąć odpowiedzi wprost, wyjąkał, że ORGAN PROWADZĄCY, na kolejne pytanie czy to burmistrz, udzielił odpowiedzi, że TAK. Toś pan, panie Marku narobił. Rodzice, którzy dziś poprosili mnie o spotkanie byli w szoku. Nie mogli w to uwierzyć, że ktoś ich tak haniebnie oszukał. Rok temu podczas spotkanie wyborczego, w Kumielsku, pani Beata Sokołowska mówiła, że nie ma takiej opcji żeby zamknęła jakąkolwiek szkołę w gminie. Sołtys z Kumielska chodził po domach i mówił, że sprawa zamknięcia szkoły w Kumielsku to plotki ze sztabu przeciwnego pani Beacie Sokołowskiej. Wystarczył rok żeby pani burmistrz przeszło? Rodzice pytają jak można tak perfidnie kłamać? Dzięki tej obietnicy wygrała wybory w naszej wiosce. Uwierzyliśmy w te podle wsunięte nam do uszu obietnice. Nie dopuścimy do tego, że ta szkoła będzie zamknięta, bo to obiecała nam obecna burmistrz. Nie będzie szkoły, nie będzie burmistrz.

Wczoraj podczas obrad komisji zapytałem pana Marka Konopkę o szkołę w Kumielsku. Zapytałem czy rok temu były jakieś działania dotyczące likwidacji tej szkoły. Odpowiedział mi, że nie, gdyż nikt nie wiedział, że jest aż tak źle. I tu ja przeżyłem szok. Co robi w radzie pan Zbigniew Dąbkowski, który przecież miał pełna wiedzę od lat na, temat szkoły w Kumielsku? Sam jest nauczycielem i wielokrotnie uczestniczył jako radny w pracach komisji i sesjach w minionych latach i miał pełną wiedzę na ten temat. Należy przecież, co powszechnie wiadomo, do grupy wspierającej panią burmistrz i pana Konopkę. Gdzie pan był panie Zbyszku? Mnie pan zwraca uwagę, że jest źle, że piszę w internecie, a pan nawet pana Konopki nie poinformował, że szkoła w Kumielsku to takie obciążenie dla gminy? No szok. Dobrze, że pan Konopka sam się pofatygował, ale chyba nie do końca poważnie, bo informował nas na komisji, że w szkole jest 33 uczniów, a okazuje się, że jest 23. Widać wiedza o szkole w Kumielsku nie jest mocnym punktem osób decyzyjnych. A szkoda.

Odnośnie kwestii związanych z obietnicami pani burmistrz to już trochę na ten temat pisały lokalne media i ja też. Ale postaram się zacytować jeden z fragmentów który podczas kampanii pisała pani, jeszcze wtedy nie burmistrz, rok temu w kampanii wyborczej „(…) jak mściwym i zakłamanym trzeba być, by opowiadać brednie, że w przypadku objęcia stanowiska burmistrza, żaden bezrobotny przez najbliższe pięć lat nie dostanie pracy, zwolnię tych, co mają pracę, że pozamykam szkoły, czy stołówki szkolne? (…).. Cytat z dnia 14 października 2018, z faacebook Beata Sokołowska Burmistrz Białej Piskiej.

Nie będę używał słów o podłości, których użyła pani burmistrz, ale zadam pani pytanie. Kim trzeba być, żeby mówić o podłych ludziach, a po roku potwierdzać, że mówiąc to co mówili mieli 100% racji. Niech pani sama sobie odpowie na to pytanie. Szkoła w Kumielsku nie jest najtańsza w utrzymaniu, to fakt. Ale pani dała słowo. Słowo! Ile ono jest dla pani warte?

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Obserwując z daleka

No no pięknie się dzieje, ale powiem szczerze, ze smutne to bardzo. Obiecywać coś, a rok później robić z siebie pośmiewisko i jeszcze ten brak cywilnej odwagi żeby osobiście jechać i porozmawiać z ludźmi. Burmistrz chyba zapomniała, ze nie pełni tylko roli reprezentacyjnej, może będzie chciała wmawiać ludziom, ze sami tak zadecydowali.

Marzena

Własnie , bo w chwili obecnej to tylko reprezentuje , ale jeszcze trochę tak porządzi to nie będzie co reprezentować , chaszcze i śmieci i na wybiegu pani burmistrz , nie będzie to ładnie wyglądało

Marzena

Obietnice pani burmistrz to jakaś porażka , wstrętne kłamstwo aby wygrać wybory i tymi kłamstwami karmiła ludzi podczas kampanii wyborczej , ludzie jej zaufali , a teraz ma wszystko gdzieś . Wpadła w samozachwyt i myśli , że jest taka wspaniała , chwali się bzdurami , a konkretne projekty przygotowane przez poprzednią władzę poszły do kosza.
Nie ma pojęcia o zarządzaniu gminą i brnie dalej .A poza tym przy tej ogromnej niewiedzy jest jeszcze nie miła , bardzo zarozumiała , pewna siebie i traktuje ludzi jak ” gorszy sort ” , i taka osoba pełni tak ważną funkcję w gminie ,przykre bardzo .

Gabi

Kłamstwa to delikatne słowo ale dzieje się tragicznie w naszej gminie pozwalniano cenionych pracowników a ustawiono się swoimi przydupasami nie znających się na pracy kolesiostwo kumoterstwo i nic poza tym pani radna wciska do pracy męża szwagierke stryja który zatarl nową rownarke i wątpię że miał uprawnienia to jak to można nazwać a pani burmistrz chwali drugą radna za ciekawy pomysł na stare znicze i stoi regał to tylko mnie śmieszy bo to było w Łodzi chyba przywieźli pociągiem w końcu mają zniżki na pociąg

XXX

Zgadzam się z Panią w 100% , ponieważ nikt z petentów nie otrzyma od pani burmistrz konkretnej odpowiedzi , odsyła do swoich nowo przyjętych pracowników , którzy nie mają zielonego pojęcia i na tym się kończy .Gdzie ten urząd , gdzie normalny burmistrz , gdzie te czasy kiedy można było przyjść do burmistrza z problemem i zawsze pomógł go rozwiązać . To co się dzieje to po prostu kpina , liczy się tylko lans , ładne zdjęcie na fb i to wszystko . A trzy panie radne to chodzą za panią burmistrz jak ochroniarze – żenada .

XXX

Dotyczy to pani radnej A , R i C ,żeby nikt nie pomylił

Gabi

No goryle muszą być

Janusz

Ciekawi mnie czy Pani Burmistrz sama czyta te ulotki sprzed roku i te umoralniajàce wpisy. Może gdyby czytała byłaby w stanie zrozumieć dlaczego staciła u ludzi wszystko co zyskała przed rokiem. Przecież wszystko to, co Pani Burmistrz piętnowała przed rokiem sama reprezentuje w stu procentach teraz. To jest niesamowite, że wiedziała rok temu jak to trzeba robić żeby było dobrze, a teraz robi to co robi. Czytając udostępnioną sprzed roku ulotkę można odnieść wrażenie, że ma się do czynienia z wyjątkowo prawą osobą w tym zakłamanym świecie. Wystarczył rok, żeby się przekonać, że mówić pięknie to Pani Burmistrz potrafi. Szkoda, że tylko mówić. Przykre to bardzo.

Mieszkanka

Pani Burmistrz wysyłała swoich zwolenników już wcześniej.W Szkole w Kożuchach też była radna i tłumaczyła że Pani Burmistrz żadnej szkoły nie będzie zamykać a co tu mamy? Puste słowa.Raz nie raz tak.To w końcu jak z tymi szkołami? Co Pani Burmistrz powie nauczycielom, którzy tam uczą? Da im Pani inną pracę? W innej szkole? A zapewni Pani uczniom to samo co mają w tej szkole? Uwagę nauczyciela,który może skupić się na nim,poświęcić uwagę jeśli ma problemy w nauce. Zamiast siedzieć za tym swoim biurkiem i wysyłać ludzi to może sama Pani z nimi porozmawia bo chwalić się konsultacjami z mieszkańcami to super ale wyjść i porozmawiac z tymi mieszkańcami już nie bo trzeba wysłać pochlebce on załatwi.

zxcv

Pani burmistrz chyba ma problemy z pamięcią

No tak

Aż przypominają się te mądre słowa, żeby Matka Boska miała w swojej opiece Białą Piską

XXX

Oj tak , bo za 5 lat nie będzie co zbierać

Krystyna

Dokładnie 11 listopada 2018 te mądre słowa zostały powiedziane.

13
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x