Popelina czyli jak robić w balona, myśląc, że ludzie łykają.

J-23 znowu nadaje. Czyli bialapiska24.pl otrzymała nowe życie, Od razu z grubej rury. Wywiad z naszą burmistrz. Trzy niemiłosiernie trudne pytania, coś na zasadzie obiektywizmu TVP. Proszę mi wybaczyć, że tak jakoś przez 2 dni nic nie napisałem, ale po przeczytaniu dwóch artykułów z bialapiska24.pl (reklama wskazana, zachęcam do czytania), brzuch rozbolał mnie ze śmiechu do tego stopnia, że nie mam siły naciskać klawiatury komputera. Stroną zawiaduje M-GOK w Białej Piskiej, więc wszystko jasne, ale opiszę państwu z czego ten ból brzucha. Dziękuję redaktorowi z M-GOK, bo śmiechoterapia to dobra sprawa dla zdrowia.

Polecam wywiad z burmistrz, coś tam w tytule o „nie bo nie”. Już w pierwszym pytaniu, redaktora, czytam, że nie wziął ulotki wyborczej Beaty Sokołowskiej, bo dopiero 1/5 kadencji minęła i redaktor punktować nie będzie, ale zapytał o 5 rzeczy, którymi burmistrz po roku może się pochwalić. I tu sensacja! Jest takich 5 rzeczy!!! Remont ul. Sikorskiego, pieniądze z Funduszu Dróg Samorządowych, pieniądze na rehabilitację kręgosłupa i narządów ruchu, e-urząd, czyli załatwianie spraw urzędowych z domu, złożenie wniosków do Alytus. O ile cztery pierwsze są jakimś sukcesem, to złożenie wniosków niekoniecznie, bo pieniędzy jeszcze nie ma, więc nie ma i sukcesu. Ale przyjmijmy, że jest. Mamy 5 znaczących sukcesów.

W następnym pytaniu czytamy, że burmistrz wyszła wreszcie do ludzi, te niekończące się spotkania i rozmowy, które pozwoliły się tak cudownie poczuć przedsiębiorcom i sołtysom. Konkretnie którym przedsiębiorcom? Jak cudownie czują się sołtysi to widać po tym, jak zostali potraktowani przy kwestii pisania budżetu w tym roku. Ale nie martwcie się Państwo Sołtysi, grupa radnych postanowiła Wam pomóc. Jeżeli radni zagłosują za zmianami w uchwale będziecie jeszcze mogli zgłosić swoje propozycje. Za rok to będzie oczywiście sukces naszej burmistrz, bo w końcu jak mogłoby być inaczej. Gdyby nie mądrość grupy radnych w tym roku sołtysi mogliby sobie pomachać palcem w bucie. Zachowanie burmistrz to taki przejaw wdzięczności za dożynki, żebyście się tacy docenieni poczuli. O „nie bo nie” w trzecim pytaniu szkoda pisać bo śpiewka jak zwykle ta sama, a 85% dofinansowania (Z WNIOSKU NIE Z PRZETARGU), przejął inny samorząd. Podsumowując, szkoda, że burmistrz nie podkreśliła, że aby dostać dofinansowanie na drogi potrzebne były projekty. A kto je zrobił, no kto? Znowu Ci okrutni poprzednicy! Znowu oni. Wrrrrr! Ciekawi mnie ile projektów dróg zostało opracowanych przez miniony rok. Pewnie się nie dowiemy pomyślałem, a tu znów zaskoczenie. Bo swoich nie ma to cudzymi można się pochwalić i będzie git.

Bo na bialapiska24.pl kolejny artykuł z podobno rekonesansu, po naszych cudnych gminnych drogach. Nawiasem mówiąc gdybym był na rekonesansie, to zrobiłbym z niego jakieś zdjęcie, a nie wstawiał zdjęcia asfaltu czy chodnika. Taki to zdaje się był rekonesans. Ale skoro już z zasady, wychodzę z urzędu, burmistrz korzysta, to przyjrzyjmy się rekonesansowi, bo tutaj aż omdlałem ze śmiechu. Otóż te nasze cudne drogi gminne – podkreślam. Znowu czytamy o tym ile to gmina pozyskała pieniędzy – czyli ciągle o tym samym, potem, że jeszcze może na dwa projekty dostaniemy. OBY! Natomiast dalej są cudne informacje. Otóż czytamy, że nagle ważnym etapem będzie oddanie w naszej gminie dróg powiatowych. Mam nadzieję, że starosta nie zapomni dodać jaki to wkład w ich powstanie miała burmistrz. Buahahahahah. Po prostu padłem. Ale to jeszcze nie koniec.

LUDZIE nareszcie wiemy czemu nie ma planu dróg, który burmistrz w swojej ulotce wyborczej zapowiedziała. No po prostu cudny powód. Otóż okazuje się, że w naszej gminie dzięki prywatnej firmie, w ciągu roku moglibyśmy wyremontować wszystkie drogi. Tak naprawdę jest napisane w artykule o rekonesansie. Czujecie to? Bo będzie partnerstwo publiczno-prywatne. No normalnie położyłem się ze śmiechu na podłogę. Nigdy, ale to nigdy nikt o czymś takim nawet nie wspomniał. Jeśli piszemy o dużej firmie, która podobno rozważa taki projekt, to proszę podać jej nazwę, bo to chyba nie tajemnica. Jeszcze nie słyszałem, żeby w Polsce, poza autostradami Kulczyka, powstało cokolwiek drogowego w partnerstwie z podmiotem prywatnym. Ludzie będziemy świadkami epokowego wydarzenia. Chociaż jak pisze dalej redaktor od rekonesansu. Gdybyśmy jednak nie dogadali się z partnerem prywatnym-widmo, to wtedy napiszemy plan. Czyli już wiecie ludzie czemu nie ma harmonogramu? Bo inwestor jest, ale gdyby go nie było, to będziemy pisać harmonogram. Kurde jakie to proste? Można mieć spokój, teraz za rok usłyszymy, że inwestor jeszcze myśli, za dwa lata, że już prawie się zastanowił, za trzy, że chyba nam nie wyjdzie, bo inwestor poszedł do wróżki, a za cztery lata wybory i będzie nowa ulotka już bez harmonogramu. I jest ok? Jesteście mieszkańcy gminy zadowoleni?

Szkoda, że nikt się pod wywiadem i artykułem o rekonesansie nie podpisał, bo zapytałbym co bierze, bo to naprawdę musi być niezły lek, który daje takiego kopa. O inwestorze nasz drogowy przybywaj. Gmina tylko będzie Ci przez lata kredyt spłacać. O nasz asfaltowy bożku, gnaj ku nam, czekamy na ciebie, a póki co niech chociaż starostwo asfalt na Rudzie wyleje, bo jakiś sukces trzeba mieć. Swój, nie swój, ale sukces.

Czar pięknych słówek pryska. Jeśli burmistrz taka otwarta na ludzi i rzeczywiście tak ochoczo z urzędu wychodzi, to niech wyjdzie na ulice. Może usłyszy głos ludzi, taki szczery i prawdziwy. I może zauważy ten wszechobecny brud, na który ludzie narzekają. Wtedy może powstaną szczere wyznania z rekonesansu, a nie ściema. Ludzie nie kupią bajki o inwestorze. Natomiast wiedzą, że prawda jest gdzie indziej i nazywa się leń i brak elementarnej wiedzy o zarządzaniu gminą. Przepraszam, że artykuł taki długi, ale tematyka rozległa. Mnie ta ściema z bialapiska24.pl nie urzekła, nie wiem jak Was kochani.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Obserwując z daleka

Ja miałam podobne odczucie czytając te „artykuły” na stronie bialapiska24, po prostu gmina mlekiem i miodem płynie. Pani Burmistrz wychodzi do ludzi, ludzie robią pochody, dzieci sypią kwiatki, kobiety mdleją… może jakby Pani burmistrz wyszła do ludzi, ale nie tych kilkudziesięciu zwolenników to by coś zrozumiała, a tak to żyje w tym swoim ratuszu przekonana o tym ze ludzie ja uwielbiają. Nie czas na rozliczanie? Ale to sama burmistrz wspominała, ze bardzo szybko pozyska inwestorów-gdzie oni są? Podobno wystarczy tylko chcieć… Lato minęło, dożynki i inne imprezy się skończyły to może w końcu czas się wziąć za robotę.

baobab

Zachęcony przez autora tego tekstu przeczytałem wpisy z bialapiska24.pl i doszedłem do wniosku, że matrix istnieje. No niezły kabareciarz pracuje w domu kultury, że stać go na takie teksty. Jednak ja nie w duchu kabaretowym. Zastanawiam się czy piszący ten tekst, zwłaszcza o prywatnym inwestorze od dróg, naprawdę myśli, że my czytelnicy jesteśmy tacy tępi i niespełna rozumu, że uwierzymy w te brednie? No naprawdę instytucja kultury powinna zadbać o to, żeby do naszego miasta jakiś kabaret. Najgorzej jest wtedy, gdy sama z siebie robi kabaret. Ja rozumiem, że jest potrzeba ratowania wizerunku po zmarnowanym roku, ale nie robi się tego w sposób jeszcze bardziej pogrążający osobę Pani Burmistrz. Czy ktoś od promocji czytał te teksty i powiedział Pani Burmistrz, że jak ktoś w Polsce to przeczyta, to śmiech z Zakopanego dotrze do Białej Piskiej. Czemu… Czytaj więcej »

zxcv

Pani dyrektor Domu Kultury niech się lepiej zajmie tym, co do niej należy (np. kwestią porządku wokół budynku Domu Kultury) zamiast mieszać się w politykę i propagandę.

Mieszkanka

Pani Burmistrz jak tak o wszystko pyta mieszkańców na konsultacjach,to czemu teraz ich nie zrobi żeby ludzie zadecydowali.Jakas kpina poprostu aby brać kredyt i przez 20 lat bo spłacać a tyle mówi na spotkaniach że nie będzie zadłużac już i tak zadłużonej gminy i że gmina pieniędzy nie ma. Jak nie ma to żadnego kredytu też nie dostanie. Miała wielki problem z Pożyczka na oświetlenie gdzie jest możliwość umozenia i oprocentowanie śmieszne bo tylko 1 % a już przy tym pomyśle i kredycie nie ma problemu? Brak słów poprostu. Najlepiej gminę sprywatyzować i po problemie. To może oddajmy jeszcze w prywatne ręce szkoły,ośrodek zdrowia,park miejski,targowisko,szatnie Znicza(nawet otwarcia nie było a szkoda bo mamy czym się pochwalić ), Ośrodki Kultury itp i najwazniejsze Urząd Miejski a po co nam urzędnicy skoro nawet harmonogramu dróg nie potrafią zrobić.Zamiast dawać… Czytaj więcej »

Makowianka

Ilość zdjęć na fb musi się zgadzać – w końcu ktoś bierze za to pieniądze 🤷‍♀️ Nie ważne remonty, nie ważne projekty, ważne żeby w internecie to wszystko ładnie wyglądało. Nie ma to jak ludzi traktować jak głupków…

Mieszkanka

No tak zdjęć i wywiadów w ciuj jest a nie ma nawet Pani Burmistrz czasu porozmawiać z ludźmi,którzy przychodzą do niej w sprawie pracy. Ludzie zostali potraktowani podle gdy wyszła do nich i powiedziała że jeśli w sprawie pracy to pracy nie ma i poszła do siebie.Tak się nie poniża ludzi którzy być może oddali na nią głos.A podobno bezrobotni mieli pracować przy drogach,czy ktoś pracował jak były drogi remontowane? Tak dużo było mówione że będą miejsca pracy aby młodzi nie wyjeżdżali a co im się proponuje? Sklejkę w Piszu albo tak głośno mówiono o współpracy z Burmistrzem Szczuczyna i zatrudnienie z naszej gminy ludzi do fabryki.I co cisza. Ludzie dalej bez pracy. Pan Stępniak to chociaż porozmawiał z każdym. Mamy nowe standardy w urzędzie jak widać.Ludzie nie zasługują na takie traktowanie.

Marzena

Pan Stępniak to przede wszystkim szanował ludzi , dbał żeby mieli pracę czy to z robót publicznych , interwencyjnych, aż po prace społeczne . Co roku było dużo zatrudnienia, ludzie mogli sobie dopracować do zasiłku dla bezrobotnych czy do emerytury. Nagle w tym roku nie ma pracy, nie ma kasy na zatrudnienie , gdzie koszt zatrudnienia pracownika z robót publicznych wynosi tylko 59 zł , a resztę pokrywa urząd pracy , to czegoś nie rozumiem , chociaż wniosek jest prosty , zero interesantów w urzędzie , zero tłumaczenia się ludziom , wychodzi wielka pani i mówi NIE MA PRACY i po kłopocie . Tylko żeby pani burmistrz miała odrobinę empatii to pomyślała by z czego ci ludzie mają żyć , no ale cóż syty , głodnego nie zrozumie . Przykre to bardzo.

7
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x