Pieniądze, pieniądze, pieniądze…

Otrzymaliśmy, jako Rada, oficjalne pismo, ze stanowiskiem pani burmistrz, odnośnie obniżenia jej pensji. Oczywiście pismo, w którym pani burmistrz domaga się z powrotem podwyżki wynagrodzenia i „udowadnia”, że tak ciężko pracuje w naszej Gminie i tak bardzo realizuje wyborcze obietnice, że aż sama nie wie czemu ta obniżka pensji nastąpiła.

Zastanawia mnie dlaczego pani burmistrz tak bardzo czuje się źle, z tym, że Rada obniżyła jej zarobki. W końcu z tego, co wynika z rachunku to nadal i tak zarabia tyle, że ta pensja jest marzeniem 90% społeczeństwa naszej Gminy. Oczywiście jako burmistrz powinna dobrze zarabiać, ale też powinna dobrze pracować. A zdaniem Radnych dobrze nie pracuje i stąd obniżenie wynagrodzenia. Czy to znaczy, że kiedy zacznie dobrze pracować nadal będzie mniej zarabiać? Wręcz przeciwnie, nikt normalny, widząc oddanego i uczciwego pracownika nie będzie tkwił w miejscu, tylko będzie poprawiał warunki jego pracy.

Dzisiaj na sesji pani burmistrz wytknęła mi, że dla mnie strata przez Gminę 250000 to pikuś. Bo tak napisałem na swojej stronie. Pani burmistrz, czytania ze zrozumieniem uczą w 4 klasie szkoły podstawowej. Ja napisałem, że w kontekście strat przewoźników, którzy zależą od naszej Gminy, a którzy stracili po 400000, to nasza Gminna strata to pikuś. Bo my mamy budżet prawie 60 mln zł. A Oni? W czym im pani pomogła? Na co mogą od pani liczyć? Pani skarbnik mówiła, że o pomoc zwróciły się 3 firmy. Trzem przedsiębiorcom nie jest pani w stanie pomóc? Trzem? To jak pani chce chronić 12 tysięcy Mieszkańców Gminy? Jak pytam? Pani się dziwi obniżce pensji, skoro pani 3 firmom nie jest w stanie pomóc? To na co inni mogą od pani liczyć?

Po drugie zastanawia mnie fakt, dlaczego pani burmistrz tak mocno walczy o te pieniądze? Przecież w całej kampanii wyborczej przekonywała, że jej ;poprzednik za dużo zarabia, a praca w samorządzie to służba? Pani burmistrz służba dla ludzi czy dla kasy? Bo chyba tego zapomniała pani dodać. Niech pani sobie wyobrazi, że ma pani u siebie w domu takiego pracownika jak pani. Jak długo by go pani trzymała w pracy? Nie sądzę, żeby panią do siebie przekonał. Rada ma prawo poddać ocenie pani działanie i to zrobiła. Pani zamiast się użalać nad sobą niech zakasze rękawy i pokaże, że Rada podjęła błędna decyzję. Ale nie, pani woli pisać pisemka z uzasadnieniami nie wiadomo czego.

Pod tekstem wstawiam pismo pani burmistrz i jej ulotkę wyborczą. Sami Państwo wyróbcie sobie zdanie ile jest warte to, co pani burmistrz napisała. Porównajcie te spełnione obietnice. Dla mnie nie ma to żadnej wartości i moje zdanie jest jasne, nasza Gmina nie będzie dorabiać majątku pani burmistrz. Będziemy płacić za pracę dającą pozytywne efekty. Nie sądzę żebyśmy się takich doczekali.

burmistrz pismo pensja

 

4 3 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Marunia

Naprawdę nie ma w tej chwili w gminie nic ważniejszego niż własna pensja?

Karol

Słuchałem dzisiejszej sesji. I wiecie co? Miałem wrażenie, że jak każdy wyznawca materializmu dialektycznego pani burmistrz czeka, że ilość w jakość się zmieni. Tyle zrobiła. Mówiła, mówiła, mówiła. Tylko takie to wszystko moim zdaniem mało istotne.

Jasio

No to trzeba mieć niebywały tupet aby w takich czasach rządać podwyżki. Myślę że tym pani Sokołowska przedstawiła swoją prawdziwą twarz. Tylko jak teraz czują się Radni od pani Burmistrz. Co oni mają ludziom mówić? Że to nieprawda? Czy że Pani Sokołowska zasługuje na więcej?

Wojtek_

Zadałem sobie trud i przeczytałem wezwanie do usunięcia naruszenia prawa jakie wystosowała pani Sokołowska (Burmistrz Białej Piskiej). Po przeczytaniu (gdyby człowiek był oderwany od realiów i nie słyszał lub czytał tego i owego) można było by odnieść wrażenie, że inicjatorzy referendum oraz inicjatorzy podjęcia uchwały o obniżeniu zarobków mylą się. Bo przecież Pani Burmistrz ma nie byle jakie osiągnięcia. Co prawda wy, niewdzięczny lud Białej Piskiej tego nie doceniacie, ale jeśli ktoś wsłucha się w okrzyki dochodzące z powiatu: ” ..ubiegłoroczne dożynki, które w powiecie OKRZYKNIĘTO najlepszymi…” ☺☺☺☺, to zrozumie swój błąd i zaściankowość. Pani Burmistrz zresztą nie tylko w tamtym fragmencie wspomina o okrzykach : ” animatorzy wyszli z kulturą na ulice i pojawiły się zupełnie nowe, nieszablonowe projekty, w tym właśnie wydarzenia w przestrzeni publicznej. Po pierwszych… Czytaj więcej »

4
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x