Odpłatność za zajęcia dla dzieci w M-GOK w Białej Piskiej.

Zadzwoniła do mnie, a potem przesłała zdjęcie komunikatu M-GOK (zamieszczam poniżej), jedna z matek dziecka, które uczęszczało na zajęcia organizowane dla dzieci przez M-GOK. Okazuje się, że nagle za te zajęcia ktoś wymyślił opłatę.
Ja nie wiem co w takiej sytuacji powiedzieć. Nie mam pojęcia. Szczerze mówiąc mnie zatkało. Solą tej ziemi są dzieci. To przecież za chwilę od nich będzie zależałą przyszłość nas wszystkich. Dlatego im lepiej o nie zadbamy, tym lepszą będziemy mieli wyedukowaną i wykształconą młodzież. Ktoś tego nie rozumie??? Piszę ten tekst i nie wierzę, że go piszę, bo wydaje mi się, że to jest niemożliwe, aby tak potraktować dzieciaki, które do tej pory uczęszczały na zajęcia i te które chciały z nich korzystać. Mama, która się do mnie zwróciła powiedziała, że jej nie stać na jakiekolwiek dodatkowe opłaty związane z dzieckiem. Zapytała mnie czy jeśli dostaje 500+ to znaczy, że ktoś musi pobierać opłaty za to, co do tej pory było darmowe? Zapytała czy osoby pracujące w M-GOK nie pobierają wynagrodzenia? Przecież pracę można ustawić tak, żeby pracownicy nie musieli zostawać po godzinach, tylko pracowali po 8 godzin obejmując czasem pracy, czas zajęć.
Przyznam się szczerze, że jako radny czuję się bezradny. Nawet nie wiem co o tej sytuacji myśleć. No powiem szczerze żarty ktoś sobie robi. Nie ma inwestycji, nie ma niczego, co dawałoby jakąś nadzieję na przyszłość, przynajmniej na razie, a tu jeszcze opłaty od dzieci, za zajęcia rozwijające. Dzieciaki, które spędzają czas w głównej mierze przed komputerem lub komórką miały trochę odskoczni od świata wirtualnego. Niestety ktoś próbuje im ten świat zabrać. Czemu to ma służyć? Nie mam zielonego pojęcia. Widać nasza gmina kładzie na niedorozwój, bo za rozwój trzeba zapłacić. Gratuluję pomysłowości. Ręce same składają się do oklasków

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x