Mija rok

Czerwone Gitary mają w swoim repertuarze piosenkę sylwestrową, w której rozbrzmiewają słowa: „Mija rok, dobry rok, z żalem dziś żegnam go…”. Za 10 dni minie rok od pierwszej tury wyborów samorządowych w 2018 roku. Po pierwszej turze obecna burmistrz Beata Sokołowska wydała ulotkę wyborczą, przed drugą turą, w której na samym dole strony napisała: „(…)4 listopada każdy z Was, oddając swój głos, zdecyduje czy nasza gmina obierze kierunek rozwoju, czy jak to jest w chwili obecnej kierunek „szybkiego wyludniania się i ucieczki ludzi młodych”(…)”.
Mieszkańcy poszli do urn 4 listopada i wybrali. Wybór padł na osobę gwarantującą obranie kierunków rozwoju. Dziś należy spojrzeć na te mijające 12 miesięcy, chociaż zaprzysiężenie było trochę później. Czy rzeczywiście udało się wytyczyć kierunki rozwoju naszej gminy i co pani burmistrz zrobiła, aby młodzi nie uciekali i gmina się nie wyludniała. Chciałbym zaprosić do dyskusji wszystkich mieszkańców gminy, niezależnie od tego kogo popierali i na kogo głosowali. Tu w internecie. Nie bójcie się pisać, nie chcę odbierać telefonów od ludzi, że są wzywani do burmistrz i pytani dlaczego polubili lub udostępnili to, co Marek Grabowski opublikował. Nie chcę żebyście przede mną uciekali na ulicy bojąc się rozmawiać, bo jeszcze ktoś zobaczy. A co to getto? Każdy ma prawo do swojego zdania i do wyrażenia swojej opinii. Upomnę się o każdego, kogo spotkają jakiekolwiek szykany z powodu tego, że piszę lub komentuję to, co dzieje się na moich stronach i nagłośnię każdy taki przypadek. Chciałbym, aby ta strona była platformą dialogu. Bo tu chodzi o nasze dobro i o nasze życie.
Oczywiście moje zdanie na temat minionego roku jest bardzo negatywne. Moim zdaniem zadziało się bardzo niewiele dobrego. Straciliśmy kilka projektów pozostawionych przez poprzednią władzę. Najbardziej mi żal rewitalizacji centrum Białej Piskiej z 70% dofinansowaniem i rozbudowy Domu Kultury z 85% dofinansowaniem. Ta sala, o którą miał być rozbudowany Dom Kultury miała nosić imię Marii Kaczyńskiej. To nie byłby kolejny marmurowy pomnik jakich setki w naszym kraju. To byłby żywy pomnik służący mieszkańcom. Wyrzuca się ogromne kwoty pozyskanych środków a korzysta się z marnych dofinansowań, jak np. droga do Danowa z 20% dofinansowaniem. Ja wiem, że ta droga jest bardzo potrzebna, ale można ją było zgłosić do programów z obszerniejszym dofinansowaniem.
W sferze społecznej cóż takiego rozwojowego zaproponowała nowa władza? Poza symptomatycznymi zrywami, jak np. Żywa Ulica, co takiego działo się w naszej gminie, żeby społeczeństwo odczuło jakieś zmiany? Nie wiem, może ja czegoś nie widzę, dlatego proszę napisać o tym czego Państwo doświadczacie. Może o wielu rzeczach nie wiem. Na komisjach, sesjach czy innych spotkaniach nie zauważyłem żeby pojawiały się jakieś propozycje kierunków rozwoju w jakiejkolwiek sferze. Słynny plan dróg, który ponoć pani burmistrz miała nam przedstawić nie powstał. Z tego co wróble ćwierkają coś tam na prędce jest robione na planie pozostawionym przez Waldemara Lutrzykowskiego, z paroma nowinkami. Trochę to zakrawa o kpinę. Przecież w kampanii słyszeliśmy, że pani burmistrz jest wybitną specjalistką, wie gdzie są pieniądze na wszystko, ma wszystkie plany i pomysły. Jakoś tego nie widać po roku. Nie ma się co zasłaniać słynnym zadłużeniem, bo kiedy pani burmistrz wygłaszała swoje tyrady i publikowała ulotki wiedziała jakie jest zadłużenie. Czego więc nie wiedziała? Ano tego, że nie będziemy siedzieć cicho i się przyglądać jak nasza gmina leży i kwiczy. Kiedy gminy dokoła nas robią co mogą, aby pięknieć i wyglądać, kiedy troszczą się o seniorów, kiedy zapraszają do siebie turystów, to nasze władze z założonymi rękami patrzą tylko jak tu przeżyć od poniedziałku do piątku i pozamiatane, chociaż akurat pozamiatane nie jest, bo brud widać wszędzie. Sorry, że tak smutno piszę przy sobocie, ale chcę obiecać, że zrobię wszystko, aby to się zmieniło. Poproszę radnych, abyśmy zmotywowali nasze władze do pracy. Nie do reprezentowania gminy, ale do tego, żeby gmina sama siebie mogła godnie zaprezentować.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Krystyna

„Uruchomię front robót publicznych…..” kolejna obietnicą wyborcza. Z tego co można zaobserwować to chyba zaszła jakaś pomyłka, bo żadnych robót publicznych nie ma i raczej nie będzie. Ludzie z terenu gminy w wieku 55+ i więcej nie mają możliwości dopracować nawet trzech miesięcy, bo brakuje im do zasiłku lub emerytury.Ma się ich głęboko w poważaniu! Zorganizowano jakieś śmieszne spotkanie z przedstawicielami Sklejki nikt z osób obecnych na tym spotkaniu jakoś pracy nie dostał, nikogo nie chcą do pracy przyjąć i nawet nie umieją tego uzasadnić „nie bo nie”. To kpina z ludzi! Ale dla rodziny i pociotakow radnych „swojaków, klakierów którzy byli bardzo aktywni w kampanii” oczywiście jest!!!!

1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x