Komentarze są anonimowe, ale niektórzy strasznie się ich boją!

Wczoraj na stronie www.bialapiska24.pl ukazał się naszym oczom artykuł o tym, jak to komentujący w internecie, a więc, m.in. na naszych stronach nie mogą liczyć na anonimowość. Cóż każdy broni się jak umie. Oczywiście w XXI wieku nawet nasze wyjście z domu nie jest anonimowe, bo logowanie telefonu w sieci może pokazać gdzie chodzimy. Natomiast gwarancja anonimowości w komentarzach pod różnymi tekstami zachowana jest wtedy, kiedy te komentarze nie naruszają godności osoby, której komentarz dotyczy. Chodzi głównie pomówienia, które mogą kogoś poniżyć w oczach opinii publicznej. Ale zawsze jest jakieś ale. Bo pomówienia to jedno, a stwierdzenie faktu to drugie i strasznie ciężko jest udowodnić pomówienie, kiedy trzeba zmierzyć się z faktami. Do momentu kiedy osoba pomawiana nie udowodni przed sądem, że została świadomie i bezpodstawnie pomówiona, osoby komentujące są bezpieczne. Musiałby być to naprawdę rażący komentarz, pokazujący nieprawdę, lub rzutujący świadomie obraźliwymi faktami na osobę pomawianą. Komentowanie rzeczywistości, zwłaszcza politycznej, na jakimkolwiek szczeblu pomówieniem nie jest. Każdy urzędnik jako osoba publiczna wie, że naraża się zarówno na pochwałę, jak i na krytykę ze strony społeczeństwa. Jeśli krytyka nie wykracza poza normy zwyczajowo przyjęte jest zawsze dozwolona, a autor komentarza może spać spokojnie.

Artykuł 212 kodeksu karnego mówi wyraźnie:

  • 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
    § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
  • 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
  • 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.

 

Jak więc widać z punktu 1, kto pomawia, a nie kto stwierdza fakt, lub komentuje zaistniałą rzeczywistość. Ja wiem, że w artykule na stronie www.bialapiska24.pl, chodziło prawdopodobnie o spowodowanie, żeby ludzie nie komentowali artykułów na stronie www.czbp.pl, a tu jak na złość po ukazaniu się waszego tekstu u mnie pojawiło się ponad 60 komentarzy. Po raz pierwszy od uruchomienia strony. Dziękuję www.bialapiska24.pl za reklamę. Bardzo proszę Czytelników o komentowanie z zachowaniem takich zasad, aby nie naruszyć art. 212 KK. Wtedy na 100% będziecie Państwo anonimowi. Autorom tekstu na www.bialapiska24.pl podpowiadam, nie bójcie się komentarzy. Jesteście przecież tak bardzo otwarci na społeczeństwo! Raczej czytajcie je i wyciągajcie wnioski. Bo po to ludzie komentują, żeby wam coś przekazać, na coś uwagę zwrócić. Ale wy wolicie ich straszyć jakąś odpowiedzialnością za komentarz. To zapewne lepsze niż wzięcie się do pracy, bo najlepiej mieć spokój. Ale spokój ma się wtedy kiedy szanuje się ludzi i dla nich pracuje, bo nie wiem, czy redaktor tego tekstu wie i pamięta, ale to mieszkańcy naszej gminy płacą m. in. redaktorowi wypłatę. Więc zamiast ich straszyć proszę zacząć dla nich pracować.

A zobrazowanie braku anonimowości w internecie przykładem filmiku młodych ludzi kopiących bezdomną kobietę i tym, że ktoś ich rozpoznał i ukarał uważam za haniebne i niepoważne. Co to ma wspólnego z komentowaniem artykułów na stronie? Na umieszczonym filmiku zostało pokazane przestępstwo i każde przestępstwo powinno być ukarane! Był u nas taki Spotted, który nagle zniknął, bo ponoć kogoś pomówił. Ten ktoś pomówiony podobno czeka teraz na przeprosiny. Ciekawe kto się pod nimi podpisze. Trochę wiemy, ale poczekamy na te przeprosiny.

Czekam na Wasze komentarze na www.czbp.pl Drodzy Mieszkańcy mojej Gminy i wszyscy Goście. Czekam na Was, bo jesteście moją siłą, która daje mi pewność, że to co robię ma sens. Po raz kolejny DZIĘKUJĘ.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Magda

Cóż… tonący brzytwy się chwyta. Nie udało się przekonać gazetka jak jest wspaniale w gminie to może trzeba postraszyć ludzi, ze jak będą mówić co myślą to ktoś ich pozwie. Oczywiście, ze nie jest miło czytać negatywne opinie na swój temat. Zamiast toczyć wojnę z mieszkańcami może po prostu by się zabrać za jakaś prace 🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️ Za zorganizowanie obiadów dla dzieci, sciągnięciem lekarzy, organizacja miejsc pracy?

Marzena

Jak za Komuny próbują zastraszac ludzi! Ale to nie komuna na całe szczęście.

Janek

Nie rozumiem jak ktoś przypomina o niespełnionych obietnicach to atak? Gdzie my źyje my?

Wiola

Ludzie zaufali ja też między innami że będzie lepiej a nie jest. Tylko rozczarowanie

Bogusław

Mam 60 lat i kto mnie weźmie do pracy. Który pracodawca.

Paweł

Daleki jestem od obrażania kogoś ale ludzie to nie ciemnota żeby nie pamiętać o tych obietnicach a więc nie ma się co obrazac że czekają i krytykują. Osoby publiczne muszą się z tym liczyć.

Jarek

Pamiętam jak poprzedni burmistrz był krytykowany i musial wziąć na klatę i te niesłuszne wymysly

Paweł gaweł

A Burmistrz to myślała, że bycie na stanowisku to tylko robienie sobie zdjęć i wrzucanie ich do sieci? Zawsze będą negatywne komentarze, ale jak się zacznie coś robić to może będzie ich trochę mniej. Zero pomysłu na gminę, projekty wyrzucone do kosza bo 30 osób na „konsultacjach społecznych” tak chciało. To jak ma się zrzucać odpowiedzialność z siebie na zasadzie „ludzie tak chcieli” to może trzeba z ludźmi się wypłatą podzielić.

8
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x