Jak to pomagać trudno.

Wiele to ostatnio słyszymy o robieniu czegoś dobrego czy pozytywnego dla innych. W końcu kampania wyborcza. Opozycja swoimi ustami wypowiada wielkie słowa o miłości, nadziei, dobru. Pięknie się tego słucha, bo to przecież racja. Jednak co innego mówić, a co innego potwierdzić to czynem. Otóż mamy z naszej gminy dwóch kandydatów do sejmu, Marka Konopkę z PO-KO i Andrzeja Kurzątkowskiego z PSL -Koalicja Polska. Cieszymy się bo obu świetnie znamy i wiemy, że są przygotowani do tego, aby pełnić takie funkcje. Obu łączy jeszcze jedno, są radnymi powiatowymi w Piszu. I tu znajdujemy pewien dokument, który kładzie się rysą na honorze obu panów.
Wiadomym jest, że obaj byli mocno zaangażowani w kampanię obecnej burmistrz. Jeden próbował to mocno ukrywać, ale ostatnio na spotkaniu z mieszkańcami potwierdził to, co i tak wszyscy od dawna wiedzieli. Wraz z nimi radnym w powiecie jest Łukasz Borys, były inspektor, pracujący w Urzędzie Miasta. Łukasz odszedł z pracy, bo jego stanowisko likwidowała burmistrz. Żeby jednak móc dokonać zmian w stosunku pracy Łukasza, burmistrz MUSIAŁA zapytać o zgodę Radę Powiatu. W uchwale, którą publikuję, Rada Powiatu nie zgodziła się, ani na zmianę warunków pracy, ani na zmianę płacy. Mimo to burmistrz zmieniła zarówno jego stanowisko pracy, jak i płacę. Po kilku tygodniach pracy na nowym stanowisku Łukasz sam zwolnił się z pracy. Dlaczego? Bo jest z przeciwnego obozu. Że był najlepszy niech świadczy fakt, że jego obowiązki zostały rozdzielone na troje pracowników. A burmistrz mówiła, że najlepszych zatrudnia. Szkoda, że tylko swoich najlepszych.
Wracając jednak do meritum. Rada powiatu poddała pod głosowanie wniosek burmistrz i tylko 4 głosy poparły ten wniosek. Czyli zagłosowały za dopuszczeniem zmian w zakresie pracy i płacy radnego Borysa. Dwie osoby z nich są szczególnie ważne. To Marek Konopka i Andrzej Kurzątkowski. Obaj panowie wiedząc, że nie ma żadnych merytorycznych przesłanek zagłosowali przeciwko człowiekowi ze swojej gminy. A dziś proszą o to, żebyśmy my ich poparli. Chcielibyście panowie być tak potraktowani, jak potraktowaliście Łukasza Borysa? Taki dajecie przykład? Tak chcecie dbać o ludzi z naszej gminy, że tylko „swojaków” bedziecie szanować? To jest wasz honor? To jest wasza troska o naszą gminę? Wstyd! Po prostu wstyd! Jak można w ten sposób? Jaki wy przykład dajecie młodemu pokoleniu? Uczycie ludzi, że prywata i zawiść rozdaje karty w stosunkach międzyludzkich? Tragedia! Banery z hasłem „Rolnik głosuje na rolnika”, czyli swój głosuje na swego, chyba straciły na wartości wtedy kiedy głosowaliście nad losem radnego Borysa. Ludzie-radni z innych gmin zagłosowali zgodnie przeciw burmistrz, która nie doceniła pracowitości i fachowości Łukasza. Wypiliście szampana z panią burmistrz kiedy Łukasz się zwolnił? Mam nadzieję że smakował. Życzę wam żeby was ludzie tak samo nie traktowali nigdy.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x