Dziwny brak poszanowania dobrych zwyczajów.

Pokłosiem mojego posta, o planowaniu budżetu, otrzymałem telefon od jednego z sołtysów z zapytaniem, a co to się stało w tym roku, że sołtysi nie dostali pisma z gminy, że mogą składać swoje propozycje do budżetu, jak to było w latach ubiegłych. Zdziwiłem się trochę, bo zawsze gmina wysyłała informację do sołtysów, że mogą do 25 września takie propozycje składać. My radni takie pismo od gminy dostaliśmy. Pamiętam, że w latach ubiegłych dostawałem takie pismo, zarówno jako radny, jak i jako sołtys. Postanowiłem to sprawdzić. Zadzwoniłem do kilku sołtysów i rzeczywiście nikt z nich takiego pisma nie otrzymał. Skoro nie otrzymało pięciu sołtysów, to znaczy, że nie otrzymał żaden.
31 sierpnia 2010 roku Rada Gminy w Białej Piskiej uchwaliła uchwałę w sprawie trybu prac nad uchwałą budżetową. W artykule pierwszym punkt drugi uchwała stanowi, cytuję: „ Wnioski radnych, sołectw, rad osiedli, społecznych komitetów w sprawie wprowadzenia do budżetu zadań własnych Gminy składane są Burmistrzowi w terminie do dnia 25 września każdego roku”. Koniec cytatu.
Corocznie tak samo jak radni, również sołtysi otrzymywali takie pismo, aby mogli przeanalizować w swoim sołectwie różne potrzeby i zgłosić je jako zadanie własne gminy do budżetu na rok następny. Oczywiście z uchwały nie wynika wprost, że gmina ma obowiązek takie pismo wystosować. Skoro jednak wystosowała do radnych, to jaki to był problem wystosować również do sołtysów? Przecież sołtysi nie muszą znać uchwał z 2010 roku, ani nie muszą wiedzieć, że mają takie prawo. Zwłaszcza, że w gminie jest bardzo wielu nowych sołtysów, którzy nie mają takiej świadomości. Jak znam życie teraz zacznie się tłumaczenie, że padła taka ustna informacja do sołtysów. Otóż Ci sołtysi, których obdzwoniłem nie dostali takiej informacji, nawet ustnie.
Na ostatnim spotkaniu z mieszkańcami pani burmistrz mówiła, że nie zatrudniła na najwyższe stanowiska w gminie i w spółkach nikogo z mieszkańców gminy, bo zatrudniła ludzi najlepszych. Czy ci najlepsi nie mogli przejrzeć dokumentacji jak powstawał poprzedni budżet żeby wiedzieć jakie były wcześniej obyczaje w gminie? Coś mi mówi, że nowy obyczaj jest taki, że sołtysów wykorzystuje się tylko wtedy kiedy są potrzebni, jak np. dożynki, ale kiedy mogliby coś ugrać dla swojego sołectwa to już się ich nie widzi. Nie wiem jak czują się dziś sołtysi, ale wiem, że standardy o których mówiła pani burmistrz na poniedziałkowym spotkaniu są banialuką i raczej nie obowiązują. To właśnie jest manipulacja, na którą się pani burmistrz tak często lubi powoływać. Mówić jedno, robić dokładnie odwrotnie. W tym pani jest mistrzynią. Z tego tematu mogłaby pani prowadzić szkolenia.
Jako radny przepraszam sołtysów, że zostali tak potraktowani. Jest to nieprzyzwoite i nie przystoi władzy gminnej. Postaram się zaproponować, aby wpisać do uchwały punkt stanowiący o obowiązku informowania wszystkich zainteresowanych, że mają prawo zgłaszania takich postulatów. Niestety nie miałem wiedzy o tym procederze bo zareagowałbym dużo wcześniej. Dziękuję sołtysom, z którymi wczoraj rozmawiałem za informacje. Obiecuję, że postaram się na najbliższej sesji wrócić do tego tematu i poprosić radę o zmianę uchwały i dopisania tego obowiązku. W swoim sołectwie to Wy Sołtysi jesteście burmistrzami i przykro mi, że nie mogliście uszanować swoich wyborców i zgłosić swoich propozycji do budżetu. Może kiedyś wróci normalność

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x